Business

Wyzwaniem, przed jakim stoją rodziny wielodzietne w Polsce jest downside mieszkaniowy

Największym wyzwaniem, przed jakim stoją rodziny wielodzietne, jest downside mieszkaniowy, brak czytelnych informacji o możliwości skorzystania z pomocy samorządowej i rządowej – wynika z opublikowanego przez Związek Dużych Rodzin “Trzy Plus” raportu Linia 3Plus “Wybrana problematyka życia dużych rodzin w Polsce”.

W ramach sobotniego Spotkania Oddziałów i Okół Związku Dużych Rodzin “Trzy Plus” w Warszawie w Centrum Kulturalnym Ojców Barnabitów odbyły się dwa panele dyskusyjne dotyczące doświadczeń zebranych na podstawie działalności telefonicznej linii wsparcia prowadzonej przez ZDR 3Plus, ze szczególnym uwzględnienie okresu pandemii.

Zaprezentowano także raport Linia 3Plus “Wybrana problematyka życia dużych rodzin w Polsce”. Przedstawia on analizę ilościową przypadków, które trafiły do Linii 3Plus w okresie od 1 sierpnia 2020 do 31 sierpnia 2021. Pokazuje pozytywne praktyki i sposoby radzenia sobie z problemami rodzin wielodzietnych w wybranych krajach UE.

W przypadku dużych rodzin w okresie pandemii wśród trudnych do rozwiązania downsideów pojawiła się nadreprezentacja konfliktów sąsiedzkich.

“Zgłoszenia dotyczyły np. osiedli, na których większą część zamieszkujących stanowiły osoby starsze lub młodzi sąsiedzi nieposiadający jeszcze dzieci. Zdarzało się, że przyczyną niedogodności sąsiedzkich była po prostu niewłaściwa akustyka i błędy konstrukcyjne budynków” – wskazano w raporcie.

Zwrócono uwagę, że z powodu braku wiedzy i świadomości swoich praw i obowiązków w stosunkach sąsiedzkich, zdarza się, że rodziny przyjmują postawy obronne lub stają się pasywne w kontakcie z sąsiadami.

“Z powodu uporczywych, niezrozumiałych często, niemożliwych do zrealizowania oczekiwań otoczenia rodziny dystansują się w kontaktach społecznych” – czytamy w raporcie.

Zaznaczono w nim, że “pogróżki ze strony sąsiadów zawierające w swej treści kwestie związane z ewentualną eksmisją hałasującej wielodzietnej rodziny są pozbawione jakiegokolwiek prawnego uzasadnienia”.

Powołując się na artwork. 23 Kodeksu cywilnego, autorzy raportu wyjaśniają, że “bezprawna oraz nadmierna ingerencja w sferę nietykalności mieszkania jest naruszeniem dobra osobistego człowieka i podlega ochronie prawnej”.

“W przypadku naruszenia dobra osobistego w postaci nietykalności mieszkania, osobie, której dobro zostało naruszone, przysługują roszczenia, których może domagać się przed sądem, tj. zaniechanie bezprawnego działania, możliwość żądania zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny” – czytamy w raporcie.

Wskazano, że “wykroczenie określone w artwork. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń (Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny) można popełnić jedynie umyślnie, czyli przykładowo rodzice celowo zmawiają się, żeby hałasować razem z dziećmi i zakłócać spokój innym sąsiadom”.

Podkreślono, że największym problemem, przed jakim stoją rodziny wielodzietne, a zwłaszcza wysoce wielodzietne (5+), to downside mieszkaniowy. Charakteryzują się one bardzo dużą zmiennością w czasie.

“Młode małżeństwo potrzebuje zazwyczaj niedużego, taniego mieszkania. Wraz z pojawianiem się kolejnych dzieci konieczna do normalnego funkcjonowania powierzchnia użytkowa mieszkania lub domu rośnie, co wiąże się zarówno ze wzrostem kosztów jej nabycia, jak i utrzymania” – zwracają uwagę autorzy raportu. Innym problemem są niskie dochody na członka rodziny – dodają.

“Badania EU SILC wskazują, że na koniec 2019 r. 61 proc. rodzin z trojgiem i większą liczbą dzieci w Polsce mieszka w mieszkaniach przeludnionych. Inne badanie GUS z 2017 r. wskazuje, że spora część rodzin wielodzietnych z powodu braku odpowiednich warunków mieszkaniowych dotknięta jest trwale lub chwilowo zjawiskiem tzw. ubóstwa mieszkaniowego.

W ocenie Michała Wydra, pełnomocnika do spraw mieszkaniowych Związku Dużych Rodzin “Trzy Plus”, “rozwiązania, które idą w kierunku objęcia gwarancjami rządowymi rodzin, które aplikują o kredyt i dopłaty ze względu na posiadanie kolejnych dzieci jest dobrym kierunkiem”.

“W tej chwili system gospodarczy w Polsce nie uwzględnia specyfiki dużych rodzin, chociaż dużo się czyni” – zaznaczył. Dodał, że tego typu zmiany będą trwały dziesięcioleciami. Trzeba liczyć 15-20 lat. Wszystko będzie zależało od tego, co młodzi ludzi wchodzący w dorosłe życie będą myśleli o rodzinie” – wyjaśnił.

W raporcie zwrócono również uwagę na brak czytelnych informacji o możliwości skorzystania przez duże rodziny z pomocy samorządowej i rządowej.

“Dużym problemem zwłaszcza w mniejszych miejscowościach jest pomoc psychologiczna. Bardzo często jest tylko poradnictwo i nie ma psychoterapii dzieci, młodzieży czy par. Poza tym osoba delegowana do tego typu poradnictwa bywa, że jednocześnie pełni inne funkcje w danym miejscu, co dyskwalifikuje ją do tego, żeby mogła udzielać pomocy psychologicznej. Pacjent nie ma bowiem poczucia anonimowości” – powiedziała PAP Aleksandra Januszewicz, psychoterapeuta z Linii 3Plus.

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button